Cześć Dziewczyny! :)
Od ostatniego farbowania minął już ponad miesiąc, a przez ostatnie dwa tygodnie bardzo się rozleniwiłam, jeżeli chodzi o pielęgnację koloru. Kika dni temu otrzymałam przesyłkę do Miss Shonali z rozdaniem, gdzie znalazłam farbę Syoss w kolorze 5-29 Intensywna czerwień. Wypróbowanie jej chodziło mi po głowie od dawna, tym bardziej, że kilka dziewczyn pisało mi o niej w komentarzach. :)
Efekty:
Zacznę od tego, że przy czesaniu i suszeniu wyleciało mi trochę włosów, co nieco mnie przeraziło. Poza tym małym mankamentem pasma pozostają w dobrej kondycji, nie widzę uszczerbku na końcach włosów, nie ma mowy o przesuszeniu. Z koloru jestem zadowolona, czerwień jest intensywna i wyrazista, blask jest na dobrym poziomie.
Pomimo tego, że najlepiej czuję się w czerwieni na głowie, to ostatnio zaczęła męczyć mnie pielęgnacja intensywnego koloru i zastanawiam się nad przejściem na brąz z czerwonymi refleksami. Kusi mnie farba Syoss'a 4-2 Mahoniowy brąz, ktoś używał?
Kontynuując ciekawostki to muszę się pochwalić, że wczoraj miałam okazję stacjonarnie zaopatrzyć się w kosmetyki Balea, zdecydowałam się na szampon i odżywkę, skusiła mnie także promocja w Rossmannie i kupiłam odżywkę Isany Pure Locken. Chciałybyście coś o nich więcej przeczytać?
inspiracja
Pomimo tego, że najlepiej czuję się w czerwieni na głowie, to ostatnio zaczęła męczyć mnie pielęgnacja intensywnego koloru i zastanawiam się nad przejściem na brąz z czerwonymi refleksami. Kusi mnie farba Syoss'a 4-2 Mahoniowy brąz, ktoś używał?
Kontynuując ciekawostki to muszę się pochwalić, że wczoraj miałam okazję stacjonarnie zaopatrzyć się w kosmetyki Balea, zdecydowałam się na szampon i odżywkę, skusiła mnie także promocja w Rossmannie i kupiłam odżywkę Isany Pure Locken. Chciałybyście coś o nich więcej przeczytać?
inspiracja
[ źródło ]






